Olga i Marek.

Tym razem głównymi bohaterami sesji plenerowej są Olga i Marek. I powiem szczerze, że to tacy ludzie, z którymi miałem spory problem, a dokładnie może nie z nimi, a z selekcją zdjęć, bo praktycznie na każdym zdjęciu wyglądali świetnie. Problem rozwiązała Olga, która pomogła mi w selekcji.

A sam plener… zdjęcia niemalże same się robiły, choć nie do końca w tych miejscach, które były zaplanowane, a to przez pogodę, a to przez inne okoliczności. Ale z taką Parą to nie ważne gdzie się robi zdjęcia, bo oni i tak zdominują każdą miejscówkę. A jaki był efekt pleneru, można zobaczyć poniżej:

Sorry, the comment form is closed at this time.